Żywieniowe przygotowanie do programu Wyspa Przetrwania

Znając podstawy diet, które przydadzą się w okresie przygotowawczym, podobnie jak trening, warto je odpowiednio rozplanować w czasie, aby organizm był całkowicie gotowy na czekające go wyzwania.

Żywieniowe przygotowania powinno rozpocząć się wraz z treningami fizycznymi. Gdy budujemy masę mięśniową i ogólną sprawność, nadrzędną kwestią jest dostarczenie wszystkich składników odżywczych. W tym okresie najlepszym rozwiązaniem będzie stosowanie standardowej diety sportowej, dopasowanej do sportu na jakim się skupiamy. Porady zawarte w rozdziale 5. świetnie sprawdzą się pierwszym etapie przygotowań.

Niestety taki model odżywiania szybko przestaje wystarczać. Na 3-4 miesiące przed programem warto zacząć wdrażać żywienie podobne do tego, jakie spotkamy na wyspie. Wciąż jest to okres intensywnych treningów, dlatego dieta samuraja w tym czasie spełni obydwa wymagania – wprowadzi ograniczenia w dostępnych produktach oraz dostarczy dużej ilości węglowodanów niezbędnych w zwiększonym wysiłku fizycznym, szczególnie wytrzymałościowym. W tym czasie powinno się przyzwyczajać organizm do zwiększonych porcji niektórych produktów dostępnych na wyspie i badać reakcje na nie. Takie produkty jak ryż (tak w końcu popularny w diecie samuraja), surowe egzotyczne owoce, ryby i owoce morza oraz kokosy powinny coraz częściej znajdować się w posiłkach.

Kolejnym etapem w drodze do żywieniowej aklimatyzacji będzie dieta paleo. Jest to okres przygotowawczy do wprowadzanej następnie ketozy, kiedy przystosowujemy organizm do ograniczeń związanych z dostępnością węglowodanów i kolejnych grup produktów. Wyłączenie zbóż nie pozwala stosować poprzedniej strategii przyzwyczajanie się do ryżu, mimo to możemy wprowadzić inne modyfikacje. W diecie paleo spożywa się dużo mięsa ale dozwolone są także ryby i owoce morza. W ekstremalnych warunkach panujących na wyspie trudno jest o czerwone mięso, dlatego część posiłków warto zastąpić dobrej jakości rybami i owocami morza. Węglowodany najlepiej dostarczać oczywiście w formie warzyw, ale także owoców egzotycznych, np. papai i bulw, takich jak maniok. Mimo odejścia od klasycznej formy paleo, taka dieta wciąż spełnia jej założenia, dodatkowo zbliżając nas do pierwotnego sposobu żywienia ludzi mieszkających na tropikalnych wyspach.

Ostatni etap żywieniowego programu może okazać się najtrudniejszym wyzwaniem. Na 45 dni przed wyjazdem można zastosować dietą ketogenną. Długotrwałe niedobory energetyczne, jakich doświadczają uczestnicy programu mogą wprowadzać organizm w stan ketozy. Okres wejścia w stan ketozy nie należy do przyjemnych, dlatego warto za wczas się do tego przygotować. Przez okres około 30 dni należy stosować klasyczny model diety w okresie adaptacji na diecie ketogennej, bez żadnych odstępstw, które mogłyby zniweczyć nasze wysiłki. Po tym czasie należy podtrzymywać stan ketozy stosując protokół odżywczej diety ketogennej. Gdy już organizm przyzwyczai się do odżywiania się ketonami, każde następne wejście w stan ketozy będzie łatwiejsze, a komórki wydajniej będą wykorzystywać tłuszcz w celach energetycznych. Jednak nie warto pozostawać w tym stanie do samego rozpoczęcia zmagań, ponieważ niemożliwe jest utrzymanie ścisłej diety w programie, a takie odstępstwo karane jest bardzo złym samopoczuciem  z racji wyjścia ze stanu ketozy. Dlatego warto przeprowadzić taki zabieg w kontrolowanych warunkach, na kilka dni przez wylotem, po prostu wracając do diety paleo.

Autor: Maciej Wielgosz