Sok z buraków (azotany)

Mądrość ludowa mówi, że barszcz czerwony jest dobry na krew. O ile jest to dość ogólne i nieprecyzyjne stwierdzenie, to ma w sobie trochę prawdy. Świat sportu docenił ten fakt i buraki przeżywają swój renesans, najczęściej w formie soku. I to dzięki związkowi, który potrafi być niebezpieczny.

Właściwości soku z buraka tkwią w zawartych w nim azotanach. Tych samych azotanach, które zawsze uważano za niepożądane w diecie, ponieważ po przekształceniu się w azotyny, wiążą się z czerwonymi krwinkami, które nie są wtedy w stanie transportować tlenu. Jednak azotany mają również inną rolę do spełnienia, są przekształcane w organizmie do tlenku azotu (NO), który krążąc w układzie krwionośnym przynosi szereg korzystnych dla sportowca efektów. Odpowiedzialny jest za stymulację budowy nowych naczyń krwionośnych w mięśniach i zwiększa objętość już istniejących. Przekłada się to na obniżenie ciśnienia tętniczego, wydajniejszy transport wszystkich niezbędnych składników odżywczych i tlenu do pracującego mięśnia, a także szybsze odbieranie niekorzystnych związków, jak kwas mlekowy, co znacznie przyspiesza regenerację. Taki wzmożony transport znacząco przedłuża zdolność człowieka do wysiłku i zmniejsza bolesność mięśni. Szczególnie przydatny jest w sportach wytrzymałościowych, ponieważ tam najistotniejsze jest wydajne dostarczanie tlenu i glukozy do komórek.

Sok z buraków jest niskokaloryczny, lecz powinniśmy i tak nie przesadzać z ilością, w jakiej go przyjmujemy, żeby nie przekroczyć dopuszczalnej dziennej dawki azotanów. Jedna, maksymalnie dwie szklanki soku z buraków dziennie, wypite na pół godziny przed treningiem, przyniosą same korzyści. Największym minusem soku z buraków jest jego smak, nie wszystkim odpowiada. Z tego powodu powstają suplementy zawierające sproszkowany sok z buraka, równie skuteczny co świeży, lecz mniej odżywczy pod względem zawartych w buraku witamin i przeciwutleniaczy.

Dodaj komentarz